Posted by: akul on: marzec 23, 2009
Przyszły dwie babcie. Zapłaciły za paliwo, wzięły fakturę i chciały muffinki
- Proponuję w zestawie z kawą
- Nie, za kawę dziękujemy
- Może jednak? – i dodając półgłosem – premię bym dostał
Na to wszystko wtrąciła się Aga
- Ej, weź kasuj na mojej kasie
- Spokojnie, u pani też kupimy – odpowiedziała jedna z klientek
U mnie kupiły jeden zestaw, u Agi drugi + kilka muffinów luzem, po czym jedna z nich powiedziała
- Teraz słuchajcie mnie, starszego człowieka – nachyliła się konspiracyjnie nad ladą – kawa jest dla was
Pomijając to, że nie miałem kompletnie ochoty na kawę, to byłem kompletnie zaskoczony tym, jak mili potrafią być niektórzy ludzie.