Epicykloidalna Paranoja

UraBura

Posted by: akul on: marzec 14, 2009

Ura-Bura miał nockę i dolewał płyny do myjni. Oczywiście jak to on nie włączył potem pompek i wszyscy, którzy od rana do ok 12 myli auta mieli je tylko spryskane wodą i pomerdane szczotkami. Nie było mowy o szamponie, aktywnej pianie, wosku i suszeniu. Fajnie. O dziwo tylko jeden przyszedł z ryjem i mogłem usunąć “usterkę”.

Gadam potem z Ura-Bura, który stwierdził, że to, co zrobił to “małe niedopatrzenie”

Stwierdziłem, że sam jest małym niedopatrzeniem. Elita, kurwa. On tu najwięcej robi, kurwa. Sranie w banie, jełop jeden.

Tagi: ,

Dodaj komentarz


  • Brak
  • akulowaty.blog » bziuuum!: [...] zajebistej nocy z dwiema laseczkami, o której napiszę na epi kładąc się do łóżka wysłałem Pizdusiowej życzenia urodzinowe (chuj, że
  • sn: szkoda. lubiłem tego bloga. powodzenia w nowej pracy!
  • fallen0ne: Na bp kasjer może wystawić fakturę od razu, albo wcale. Fakturę do paragonu może wystawić tylko kierownik stacji. Ma to uchronić przed machloja